niedziela, 7 września 2014

Rozdział 14!!!!

                         ROZDZIAŁ 14!!!
NOTKA PRZECZYTAJ!!!!
No Hej <3
Tak więc do końca historii zostało 2 rozdziałów+epilog :(
Smutne prawda? wiem ale napiszę jeszcze może druga część,jest ktoś chętny? ^^
Jak tak to proszę napiszcie w komentarzu :)

-Niki przestań płakać,Niki obiecałem chłopcom,że nie powiem dlaczego tak długo ,,spałaś"-powiedział Harry i zrobił smutną minkę
-Dopóki mi nie powiesz to nie masz prawa się do mnie odzywać-powiedziałam i odwróciłam się do okna
-Niki,dobra powiem Ci,miałaś wewnętrzny krwotok,za bardzo dostałaś w brzuch....przepraszam-powinienem był ciebie uratować-szepnął ze łzami w oczach
-Harry nie płacz,chodź obiecałam Ci spacer-uśmiechnęłam się do niego co odwzajemnił 
-Dziękuję Nicki-szepnął i mnie przytulił




 200
Przebrałam się szybko i poszłam do drzwi gdzie czekał Harry
-Harry-szepnęłam przerażona gdy zobaczyłam kto stoi niedaleko nas
-SHH Nicki on nic Ci nie zrobi,chodź idziemy na...lody-powiedział i pociągnął mnie do kawiarenki gdzie byli chłopcy usiadłam mojemu bratu na kolana mojemu bratu który mi o tym nie powiedział   (chodzi o Liama xd)
-Dobrze się czujesz-zapytał się z troską pokiwałam głową na ,,tak" i dalej patrzyłam na duże okno,z którego widziałam chyba brata Nicka,nie wiedziałam czy to jego brat czy kto to był,tak szczerze to chciałam mieszkać z babcią tam nie mam żadnych kłopotów,babcia jest jedyną osobą która mnie rozumie,pomoże mi nawet z głupią rzeczą,jak to jaki zeszyt kupić czy coś innego,ale niestety Niall jest moim prawnym opiekunem,a babci praw nie dadzą,ponieważ ma problemy z ciśnieniem i jest coś jeszcze ,ale niestety ja nie wiem,co to jest bo nikt nigdy nie chciał mi powiedzieć,
-Niki chcesz coś do domu?-zapytał się mnie Zayn
-Nie,możemy iść?-zapytałam się nawet na nich nie patrząc 
-Tak-powiedział Louis więc wstałam i poszłam na zewnątrz,następnie skierowałam się do auta chłopców,Liam otworzył samochód i weszłam,do uszu włożyłam słuchawki i słuchałam piosenek...

-Jesteśmy-powiedział Liam a auto się zatrzymało,wyszłam do niego przy okazji biorąc klucze od Harrego i poszłam do swojego pokoju,w którym się zamknęłam na klucz.Siedziałam słuchając piosenek.Chłopcy(Liam,Zayn,Louis,Harry) nie mieli jakiś tam super kontaktów z babcią,Niall również on raczej ma dobre kontakty z ciocią Agnes,ma córkę,która ma 3 lat a nazywa się Meg
Mój telefon zaczął dzwonić,popatrzyłam na ekran a tam pojawił mi się numer zastrzeżony,ale odważyłam się odebrać
-Halo?-zapytałam się kogoś po drugiej stronie
-Dzień Dobry ja dzwonię ze szpitala Świętego Tomasza,czy dodzwoniłam się do Niki Horan-zapytała się jakaś baba
-YMM tak-powiedziałam zaskoczona
-Dobrze,pani babcia trafiła do nas jakieś 45 minut temu,i czy jest możliwość,że pani mogłaby przyjechać,pani babci na tym zależy i to bardzo-powiedziała po moich policzkach lały się łzy
-Tak jest taka możliwość ja umm do godziny będę-powiedziałam
-Dobrze przekażę jej,do widzenia-powiedziałam rozłączyłam się bez pożegnania i poszłam do pokoju Nialla
-Niall-szepnęłam a on odłożył gitarę i mnie przytulił
-Co jest maleństwo?-zapytał się z troską
-Niall babcia jest w szpitalu zawieziesz mnie tam?-zapytałam patrząc na niego z prośbą
-Oczywiście,tylko idź ubierz się cieplej,i zaraz pojedziemy-powiedział pokiwałam głową i poszłam
Harry był z Taylor,ponieważ Paul mu kazał,więc nie mógł ze mną pojechać,przebrałam się szybko
Autumn ; )

Zbiegłam na dół,gdzie czekał Niall,wsiadłam do auta i pojechaliśmy
                                              ^^^^^^^^^^^
-Babciu-szepnęłam ze łzami w oczach
-Nikusia-posłała mi blady uśmiech
-Babciu,ty nie możesz musisz żyć musisz,dla mnie...proszę-szepnęłam i złapałam ją za rękę
-Pamiętaj musisz być silna,dotrzeć do prawdy rodzinnej,weź to proszę-powiedziała i ściągnęła swój ukochany naszyjnik,który nosiła od 50 lat
-Jakiej prawdy babciu,ja bez Ciebie nie dam rady proszę,jesteś silna dasz radę-powiedziałam 
-Kochanie,nie płacz będzie dobrze,zawsze będę z Tobą pomogę Ci,gdy będziesz tego potrzebować,gdy pomyślisz,że chcesz bym Cię przytuliła,poczujesz wiatr,będziesz czuła moją obecność,jeżeli nie chcesz żyć dla siebie,to zrób to dla mnie,proszę Cię-ledwo mówiłam
-Zrobię dla Ciebie-szepnęłam
-No już nie płacz kruszynko,gdy tylko maszyny zaczną pokazywać,że mnie nie ma wyjdź i pokaż,że jesteś silna,gdzieś na tym świecie jest osoba,bez której żyć nie będziesz mogła-szepnęła i powoli oczy zamykała 
-Kocham Cię babciu-szepnęłam pocałowałam ją w czoło
-Ja Ciebie też kruszynko,pierwsza skazówka jest w...-nie dokończyła bo odeszła,odeszła ode mnie
Wyszłam na mały balkonik,który tu był 
-Obiecuję wszystko,czego zapragniesz zrobię to,rozwiąże tą zagadkę,dla Ciebie dla siebie- szepnęłam nagle zaczął padać drobny deszczyk i świecić słońce,uśmiechnęłam się i wyszłam z sali a następnie przytuliłam się do Nialla
-Niki poczekaj tu ja idę,zaraz wrócę-powiedział i gdzieś odszedł wybiegłam szybko ze szpitala no gdzie mam iść no gdzie,wiatr zawiał mocniej w prawą stronę,
-Kocham Cię Babciu-szepnęłam i poszłam w stronę domu babci
--------------------------------------
Mam łzy w oczach pisząc to,kocham Was wszystkich,naprawdę Kocham <3 


Ten naszyjnik dostała Niki od swojej Babci
KOCHAM WAS DO NASTĘPNEGO :*** ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

poniedziałek, 1 września 2014

Rozdział 13!!!

                   ROZDZIAŁ 13!!!!


Kochani rozdziały będą pojawiały się,rzadko dlatego,że nie mam jak dodawać wiecie szkoła i tak dalej ;/ KOCHAM WAS <3
--------------------------------------

-Nick przestań proszę-szepnęłam ze łzami w oczach gdy on mnie całował po szyi 
-Shhh spodoba Ci się to-szepnął mi do ucha
-Ja mogę iść do łazienki-szepnęłam 
-Tylko szybko....i nie myśl o ucieczce bo wszystko jest zamknięte-powiedział i puścił moją rękę poszłam szybko do łazienki,miał rację tutaj nie było jak wyjść,włączyłam wodę,i ustawiłam tak aby myślał,że to ja robię potrzebę,wyjęłam telefon z spodni i zadzwoniłam do Harrego
-Harry pomóż mi proszę-szepnęłam i zaczęłam płakać
-Niki,Niki gdzie jesteś,zaraz będę-powiedział
-Ja jestem u Nika,Harry pomóż mi proszę-szepnęłam zapłakana
-Dobrze Niki,spokojnie podaj adres-powiedział było słychać,że jest zdenerwowany
-Jest to ulica..-szepnęłam ale usłyszałam walenie do drzwi
-Otwieraj-usłyszałam męski głos
-Harry-pisnęłam cicho-Jest to ulica  street tithebarn 70-Harry proszę 
-Zaraz będę wytrzymaj-szepnął po czym się rozłączył a drzwi z hukiem się otworzyły a tutaj wbiegł jakiś chłopak kucną przy mnie i otarł mi łzy
-Kochanie nie płacz,chodź,jeżeli będziesz grzeczna to wszystko będzie dobrze ok?-zapytał się mnie pokiwałam głową na ,,tak" nie zauważył telefonu jak dobrze rzuciłam go do kosz,który był otwarty
Wszedł do jakiegoś pokoju trzymając mnie na rękach położył na łóżku i zaczął całować,starałam się wyrwać,ale oberwałam w brzuch i mocno z liścia w twarz 
Ściągnął koszulkę ze mnie,a do pokoju wbiegł Harry z Louisem,Lou odciągnął go ode mnie a Harry wziął na swoje kolana
-Harry-szepnęłam 
-Już shh nic nie mów zaraz będzie karetka shh-szepnął a ja nie czułam już nic tylko ulgę
                                                  ~ tydzień później 20.07.2014~
Otworzyłam oczy,rozejrzałam się po pokoju gdzie byłam,była to sala szpitalna,ktoś trzymał mnie za rękę,było mi zimno i to bardzo
-Niki-szepnął Harry po czym ostrożnie mnie przytulił
-Harry zimno mi-szepnęłam a on ubrał mi bluzę,którą miał na sobie
-Pójdę po lekarza-szepnął i chciał iść ale złapałam go za rękę
-Nie...proszę-szepnęłam położył się koło mnie i mnie przytulił
-Harry co się działo jak ja ,,spałam"-zapytałam a on mi zaczął opowiadać
                             =======================
Całą noc był ze mną Harry,poszłam do łazienki i się ubrałam w ciuchy,które przywiózł Niall
dsgsrg

Ubrałam się i uczesałam,a następnie poszłam Harry wziął mnie za rękę i poszliśmy do samochodu.....

piątek, 29 sierpnia 2014

Rozdział 12!!

                 Rozdział 12!!!! :)




-Niki to z naszego spaceru nici-powiedział Harry
-Pójdziemy kiedy indziej ok?-zapytałam 
-Jasne-uśmiechnął się i pocałował w czoło 
                                    ^^^^^^^^^^^^^^^^^
Wstałam ok 14:00 nie pytajcie dlaczego,bo ja sama nie wiem,chociaż gadałam z loczkiem do 5 nad ranem,nie to na pewno nie przez to.Wzięłam prysznic i ubrałam się było ciepło,bardzo ciepło
summer <3

Włosy wyprostowałam i związałam w kucyka razem z grzywką,zeszłam na dół
-Coś ty zrobiła z włosami-krzyknął Louis walnęłam go w twarz a jego dziewczyna 

Z uśmiechem powiedziała. -¥Dziękuję-powiedziała -Nie ma za co-powiedziałam i poszłam do kuchni,a tam był loczek zasłoniłam mu oczy -Mmm Taylor-wymruczał zdjęłam ręce i posłałam mu pęłne bólu spojrzenie -Nie,nie Taylor tylko Nicola jestem-szepnęłam a moje policzki stały się mokre od łez,które zdążyły wypłynąć -Niki czekaj-powiedział zdenerwowany -Heniii-powiedziała Taylor najgorsza gwiazda na świecie* Pocałowała go co on odwzajemnił poszłam do swojego pokoju Dostałam sms od....Nicka TREŚĆ:Niki masz prawo do wyjaśnienia,możemy się spotkać na naszej ławce za 15 minut?~Twój Nick Mój Nick O Boże Jakie To Pięknę Ogarnęłam się i zeszłam na dół,włożyłam słuchawki i słuchając Big Time Rush-Worldwide poszłam na spotkanie -Niki-szepnął i podał mi różę -Niki przepraszam,kochanie,ja wszystko wiem-szepnął i mnie pocałował w usta -Kocham Cię-szepnęłam po czym go przytuliłam,przez las dotarliśmy do jakiegoś jeziora leżeliśmy rozmawiając i śmiejąc się -Niki-zapytał Nick -hmm-zapytałam tuląc się do niego -Czas na drugą randkę-uśmiechną się słodka -Dzisiaj Ty i ja,zapytasz się Nialla czy możesz zostać na noc-uśmiechnął się słodko i pocałował Nick odprowadził mnie do domu,pocałował i przytulił -Kocham Cię,będę po Ciebię o 17:30-szepnął mi do ucha i poszedł weszłam do domu napotykając zabójcze spojrzenie Harrego,które zignorowałam i poszłam do pokoju Nialla -Niall,mogę Cię o coś prosić?-zapytałam a on uśmiechnął się i przytulił mnie -Przepraszam Nicki masz rację Amber jest jaka jest,ale ją kocham tak jak Ty Harrego-szepnął -Ale ja nie....-jąkałam się -Nicki widzę jak na siebie patrzycie,i nie przeszkadza nam to naprawdę,a Harry i Taylor to ustawka-powiedział i mnie przytulił -Kochanie,ale uważaj na Nicka,okey i możesz iść do niego na noc-uśmiechnął się a ja go mocno przytuliłam,weszłam do mojego pokoju,ale Luka nie było była kartka ,,Nicki,jakby co pamiętaj o bransoletce,musiałem iść na chwilę gdzieś....miłej randki siostrzyczko~Luke" Spakowałam wszystkie potrzebne rzeczy do plecaka i poszłam do Nicka,który czekał przed domem,wcześniej pożegnałam się z Niallem,bo reszty nie było -Cześć-uśmiechnał się a w jego oczach było coś dziwnego -Cześć-uśmiechnął się i wziął mnie za rękę oraz moj plecak ------------------------ Wiem,że rozdział krótki i że długo nie było,ale cóż brak weny :(( Mamy rozdział kocham Was<333 *PROSZĘ BEZ HEJTÓW,JA POPROSTU NIE LUBIĘ TAYLOR,KAŻDY MA INNE ZDANIE!!! 1.NIKI MA BYĆ Z HARRYM CZY NIKIEM ODPOWIEDZI W KOMENTARZACH PLANUJĘ ZROBIĆ NIEGRZECZNEGO NIKA,więc piszcie;) :D

czwartek, 28 sierpnia 2014

Libster Award

Do Libster Award nominowała mnie Agatta z bloga http://moje-nowe-zycie-w-samotnosci.blogspot.com za co Jej bardzo dziękuję <3 :*
--------------------------------------------------------
Zasady Libster Award:
 Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie  obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

1.Ile masz lat?
Odp:13 :P
2.Jakie jest twoje marzenie?
Odp:Chcę być na koncercie One Direction :)
3.Do jakich fandomów należysz?
Odp: Directioner 5SOSfam :)
4.Jakie jest twoje hobby?
Odp:Siedzenie na GG xD,ale tak na serio to lubię pisać opowiadania
5.Z kąt pomysł na bloga?
Odp:A bo ja wiem,ten blog to taki spontan xD :D
6.Ulubiony kolor?
Odp:Każdy xD
7.Ulubiony aktor/aktorka?
Odp: Jennette McCurdy
8.Jaki masz kolor włosów?
Odp:Jestem szatynką xD
9.Oglądasz seriale?
Odp:Tak
10.Ulubiony przedmiot szkolny?
Odp:Polski :)
11.Film jaki ostatnio obejrzałaś?
Odp:Szpital,a to właściwie serial :)\

Blogi,które ja nominuję:
http://changemymind-zaynmalik-fanfiction.blogspot.com
http://ostatniemarzenie.blogspot.com/
http://danger-zaynmalik.blogspot.com/
http://hellobaby-onedirection-fanfiction.blogspot.com
http://btw-niall-ff.blogspot.com
http://badbadbadboys.blogspot.com
http://useless-fanfiction.blogspot.com


Więcej blogów nie nominuję :)
Moje pytania:
1.Skąd jesteś :)
2.Masz TT?
3.Ulubiona potrawa?
4.Ile masz lat?
5.Do której klasy teraz idziesz?
6.Ulubiony smak lodów? (bez skojarzeń :D)

Rozdział pojawi się za niedługo :)






czwartek, 21 sierpnia 2014

Rozdział 11!!!

                Rozdział 11!!!!

Nie,nie to nie jest +18 tylko,w rozdziale występuje scena z chłopakiem starszym o 13 lat,jeżeli Cię to obrzydza to nie czytaj :) 
Dla tych co są KOCHAM WAS <3 :******
------------------------------------------------
Obudziłam się,głowa bolała mnie okropnie,ale to zapewne od płaczu,byłam w ciuchach co wczoraj.Luke spał wtulony w poduszkę,poszłam wziąć prysznic i ubrałam się w świeże cichy
#4 Tres Metros Sobre El Cielo

Popatrzyłam na zegarek była 5:30,wyszłam na spacer,włączyłam pierwszą lepszą padło na 

Christina Perri - Human

Wyszłam z domu po cichu i poszłam do lasu i siadłam na ławce.Słońce wyszło i padało na to drzewo 
wstałam i wzięłam tą bransoletkę,tak bardzo żałowałam,że pokłóciłam się z Hazzą,teraz uświadomiłam sobie,że go kocham,założyłam ją na rękę i wtedy poczułam,że ktoś mnie trzyma w pasie,chciałam krzyknąć,ale ten ktoś zatkał mi usta
-Shhhhh to ja-powiedział Harry momentalnie się uspokoiłam 
-Przepraszam-szepnęłam 
-Nie kochanie,to ja przepraszam to moja winna,i tylko moja-powiedział i mnie pocałował co odwzajemniłam
-Niki daj mi spróbować zdobyć twoje zaufanie-powiedział przytuliłam go mocniej
-Moje maleństwo-szepnął i mocniej mnie przytulił 
                                                    ^^^^^^^^^^^^^^^^^
Popatrzyłam na zegarek była 12:00
-Idziemy na śniadanie-powiedział stanowczo i pociągnął mnie do domu
-A właśnie Niki,pójdziesz ze mną na spacer wieczorem-zapytał się mnie patrząc na mnie zielonymi oczami
-Jasne-powiedziałam i weszłam do domu 
-Hej-powiedziałam do Liama
-Cześć-uśmiechnął się i przytulił 
Usiadłam na kolanach Harrego,prawda była taka,że ja nigdy nie siedziałam na krześle zawsze siedziałam na czyiś kolanach
-A właśnie Niki,chce,żebyś poznała moją dziewczynę-powiedział Niall a ja stamtąd wyszłam
-Niki nie obchodzi mnie to,że nie chcesz,masz być dla niej miła jasne-zapytał patrząc na mnie złowrogo pokiwałam głową i poszłam do pokoju
-Niki,nie przejmuj się,będzie z niej beka,podobno to jest plastik-powiedział Luke i mnie przytulił 
                                                ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Nadszedł czas by się ubrać,na ,,spotkanie" z dziewczyną mojego brata,
dla Zoe

Wolałam iść tylko dla tego,że byłam zła a chciałam być dla kogos wredna.Och jak mi przykro padło na nią,zeszłam na dół a oczom ukazałam mi się dziewczyna  co to ma być 

-Cześć jestem Amber-powiedziała piskliwy głosem
-Jestem Niki-powiedziałam 
-Niall mi dużo o Tobie opowiadał-powiedziała 
-Opowiesz mi o swoim wypadku?-zapytałam patrząc na nią ze współczuciem 
-Jaki wypadku?-zapytała
-No chyba nie powiesz mi,że urodziłaś się z takim ryjem-powiedziałam a Niall posłał mi zabójcze spojrzenie a reszta się śmiała
-Niall mówiłeś,że ona jest miła-powiedziała Amber
-A wiesz,że Badania genetyczne wykazały, że kiedy kobieta i mężczyzna podczas stosunku się śmieją to urodzi się ładne i mądre dziecko. Szkoda że twoi rodzice tego nie wiedzieli...-powiedziałam patrząc na nią uważnie
-No tak podobno moi rodzice byli po kłótni-powiedziała i przytuliła się do Nialla
Zaczęła gadać coś o sukienkach i butach,chyba tylko Niall ją słuchał
-Weź tyle nie gadaj bo podłogę rysujesz-krzyknęłam wkurwiona
-Niall wychodzę-powiedziała wstałam szybko i otworzyłam jej drzwi
-Szerokiej drogi,oby cię coś zjadło,chociaż nie kto by chciał coś zjeść takiego plastikowego-powiedziała na co ona zrobiła oburzoną minę
-A Amber-powiedziałam na co ona się odwróciła
-Wiesz bo mojej babci brakuje,plastików,więc może pojedziesz ze mną do niej bo wiesz jesteś 100% plastiku więc nie widzę problemu-jej twarz stała się czerwona wyszła 
-Niki masz szlaban-powiedział Niall i wyszedł 
-Warto było-powiedziałam i przytuliłam się do Harrego 
------------------------------------------------
Jestem z rozdziałem,przepraszam,że krótki,ale nie mam jak dać dłuższego <3 :**

wtorek, 19 sierpnia 2014

Rozdział 10!!!!!!!!!!!-Jesteś słodki-wypiął dumnie pierś-jak nic nie gadasz-dodałam na co zrobił oburzoną minę

                                    Rozdział 10!!!!!!

-Czyli ty tutaj będziesz cały czas-zapytałam w duchu modliłam się by on sobie poszedł
-Cały czas,tylko ty będziesz mnie widzieć i słyszeć-uśmiechnął się do mnie zwycięsko 
-Za jakie grzechy-wymamrotałam 
-Różne-odpowiedział i zaczął tańczyć pech chciał,że rozbił słoik 
-Pseplasam-powiedział udając niewiniątko 
-Kim tak właściwie jesteś?-zapytałam prosto z mostu
-Jestem twoim aniołem stróżem no coś takiego-powiedział 
-Ej no gdzie idziesz poczekaj na mnie-krzyknął gdy wyszłam z piwnicy 
-Babciu co na obiad?-zapytałam się moja babcia kocha gotować
-Dzisiaj danie z Polski pierogi ruskie-powiedziałam z uśmiechem poczułam,że ktoś mnie przytula
-Mój niejadek zje obiadek-powiedział Louis przytulając mnie
-HAAHAH niejadek zje obiadek jakie rymy,o ahahahahahhaha normalnie zostaniesz jeszcze bardziej sławny niż jesteś-Luke śmiał się tak,że strącił dzbanek na szczęście nic nie warty
-Pewnie przeciąg-powiedziała babcia i to pozamiatała posłałam Lukowi zabójcze spojrzenie i poszłam na górę
-OO jesteś,oglądamy teraz bajkę-powiedział zadowolony Liam
-Fajnie,lubię oglądać bajki-powiedział Luke i się rozsiadł na MOIM łóżku
-Niki dobrze się czujesz wyglądasz dziwnie-powiedział Niall
-Dobrze się czuję-powiedziałam i rzuciłam się na łóżko koło Luke on położył głowę na moim brzuchu i tak leżał oglądając,jakoś nie przeszkadzało mi to 
-Kto pomoże mi nakładać-usłyszałam krzyk babci poderwałam się a Luke posłał mi zabójcze spojrzenie,wybiegłam z pokoju i pomogłam babci 
                                  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Po obiedzie pomogłam babci zmywać,i poszłam do mojego pokoju się pakować,a Luke mi pomagał
-Jesteś słodki-wypiął dumnie pierś-jak nic nie gadasz-dodałam na co zrobił oburzoną minę
-Myślisz,że mogłabyś być moją przyjaciółką i starszą siostra-zapytał dopiero teraz zauważyłam,że w oczach ma łzy przytuliłam go 
-Oczywiście,że tak jak masz jakiś kłopot to przyjdź do mnie,a właściwie powiedz to mi bo będziesz ze mną cały czas-powiedziałam i go przytuliłam mocniej
-Dziękuję Niki,a masz pokój w Londynie duży?-zapytał a jego oczka się zaświeciły
-Tak-zaśmiałam się i skończyłam się pakować
-Niki spakowana-zapytał się...Harry
-Tak-powiedziałam i popatrzyłam na Luka,który podniósł kciuki w górę
-Niki ja będę czekać-powiedział i wziął mój plecak
-Niki i jeszcze jedno otwórz to gdy wyjdę z tego pokoju dobrze?-zapytał a ja pokiwałam głową 
Wyszedł.......

-No otwórz-powiedział Luke stojąc koło mnie otworzyłam a w oczy rzuciła mi się piękna bransoletka



Moje serce szybciej zabiło,nie,nie ja się nie zakochałam 
-Ty go kochasz-krzyknął Luke 
-Nie!-powiedziałam stanowczo
-Kochasz bo się rumienisz-powiedział i zaczął dotykać moich policzków
                             ~Londyn~~
Weszłam do swojego pokoju a za mną Harry,który zamknął drzwi na klucz
-Podoba Ci się?-zapytał się mnie i dotknął mojego policzka
-Tak..Harry dziękuję-szepnęłam i go przytuliłam mocno co odwzajemnił po moim brzuchu latały tak zwane motyle 
-Nie ma za co kochanie i przepraszam-szepnął po czym mnie pocałował i wyszedł a do pokoju wszedł Niall
-Ym Niki wiesz postanowiłem,że możesz spotykać się z Nickiem,no bo ja myślałem,że on jest starszy od Ciebie a on ma tyle lat co ty-powiedział a ja go mocno przytuliłam 
-Dziękuję-szepnęłam i go mocno przytuliłam pocałował mnie w czoło i poszedł a ja napisałam do Nika i umówiłam się z nim na 18:00 w parku,przebrałam się i uczesałam 
red-black

-Niki ja chciałem ci tylko powiedzieć,że nie chcę spotykać się z wariatką-powiedział stając na przeciwko mnie 
-Ale jak to o co ci chodzi-zapytałam zdziwiona 
-Harry przed chwilą mi wszystko powiedział-i tak po prostu odszedł 
-Niki ten chłopak nie był dla ciebie-powiedział i chciał mnie przytulić
-Wal się Harry to wszystko twoja wina nienawidzę cię-krzyknęłam po czym wybiegłam z parku i poszłam do lasu
Usiadłam na ławce i płakałam 


Rzuciłam tą cholerną bransoletkę do dziury  w drzewie,płakałam około 21:00 wstałam i poszłam do domu
-Niki jesteś jak spotkanie z Nikiem-zapytał Liam
-Nijak.a Harry nienawidzę cię jesteś najgorszym co mnie spotkało-powiedziałam i poszłam na górę,rzuciłam się na łóżko a Luke mnie przytulił 
-Jeszcze będziecie szczęśliwi....razem-szepnął a ja zasnęłam........
-----------------------------------
I jest rozdział 10!!!
1.Jak myślicie czy Niki będzie z Harrym czy z Nickiem??

niedziela, 17 sierpnia 2014

Rozdział 9!!!!!

                            Rozdział 9!!!!!
Rozdział z dedykacją dla
@Agatta
@Alexxx
Dziękuję <3 :*
 



Obudziłam się przytulona do Nialla
-Jak się czujesz?-zapytał patrząc mi w oczy wzruszyłam ramionami,wzięłam ciuchy i poszłam do łazienki
kolorowo :)

Wyszłam z pokoju i zeszłam na dół,ale usłyszałam rozmowę
-Chłopcy to nie moja winna,że ona nie może jechać w trasę z nami,naprawdę staram się zrobić wszystko co w mojej mocy,żeby tak było-usłyszałam głos nie jestem pewna ale chyba Paula
-Może lepiej,żeby nie jechała,ona przynosi same kłopoty,ucieka,nie będę zdziwiony jak ona z tym chłopakiem w krzakach będzie się pieprzyć-powiedział co mnie najbardziej rozczarowało.....Harry
-Harry przestań!! to nie jej winna,że tak się dzieje-powiedział Liam
Harry wyszedł i zobaczył mnie jego oczy wyrażały poczucie winny
-Niki ja...-powiedział ale mu przerwałam 
-Ale Ty uważasz mnie za dziwkę,wiesz co Ci powiem,nie chcę żebyście sprawowali opiekę nade mną opiekę,wolę żeby to była babcia--powiedziałam i pobiegłam do pokoju.Zamknęłam się i spakowałam do plecaka,który schowałam pod łóżko,a następnie poszłam do łazienki i wzięłam prysznic,a potem przebrałam się w cichy i na nie założyłam szlafrok 
Słodko i niezdrowo <3

-Niki,dobranoc-powiedział Louis 
-Dobranoc-powiedziałam 
Wreszcie-krzyknęłam w myślach gdy zobaczyłam,że na zegarku wybiła 3:00 
Wzięłam oszczędności i wyszłam z plecakiem na ramieniu 
                                           ~Tydzień później perspektywa Niki~
-Niki zjedz coś proszę-powiedziała babcia pokręciłam głową i poszłam do ogródka na huśtawkę,włożyłam słuchawki do uszu i słuchałam muzyki
Jak przyjechałam do babci,była zdziwiona,ale potem opowiedziałam jej historię,i nic nie jadłam,tak szczerze to brakowało mi chłopców,czułam się nie potrzebna..
Weszłam do łazienki i wzięłam żyletę,nie mogę obiecałam Louisowi i wtedy pojawił się diabeł i aniołek
-Zrób to-powiedział diabeł
-Nie rób tego,zadzwoń do któregoś z chłopców,zaraz przyjadą-powiedział aniołek
-Zrób to przecież wiesz,że jesteś głupia,gruba i zdychać powinnaś,no śmiało to tylko cięcie na tej widocznej żyle i po krzyku-zachęcał diabeł
-Nie rób tego,chodź pokaże ci coś-powiedział anioł i wystawił rękę,którą chwyciłam

W jednej chwili znaleźliśmy się w salonie,salonie chłopców z One Direction
-Idź i zobacz jak się czują oni gdy Ciebie nie ma,zobacz jak ich serce krwawi,śmiało-powiedziałam weszłam po schodach i poszłam do pokoju Nialla,weszłam leżał na łóżku jego oczy były czerwone od płaczu
-Niall-szepnęłam
-Nie słyszy Cię,jesteś tak jakby duchem-powiedział anioł po czym wyszedł a raczej przeszedł przez drzwi
-To  wszystko moja wina-powiedział sam do siebie,trzymał zdjęcie....moje zdjęcie gdy byłam mała 
Wyszłam z jego pokoju i skierowałam się do każdego pokoju po kolei i tam było to samo,został mi pokój Harrego,ale jego tam nie było weszłam do łazienki był tam siedział pod ścianą z żyletką
-Jesteś beznadziejny Styles i mówisz tak o niej tylko dlatego,że chcesz,żeby ona była z tobą-wyszeptał
-Na nas czas-powiedział anioł 
-Czekaj!!!-krzyknęłam
-Chcesz mi powiedzieć,że Harry,Harry Styles się we mnie zakochał-zapytałam po czym zaczęłam się śmiać jak debil,czekaj ja jestem debilem
-Tak zakochał się w Tobie-powiedział i podał mi bransoletkę
-Gdy będziesz potrzebować pomocy,to wystarczy,że powiesz trzymając ją w pięści ,,potrzebuję cię,tu i teraz"-powiedział i zniknął 
Wzięłam telefon i zadzwoniłam do Louisa,prosząc,żeby przyjechał z chłopcami..
-Niall-krzyknęłam gdy tylko wszedł do pokoju i mocno go przytuliłam co odwzajemnił 
-Moje maleństwo-szepnął i mocniej mnie przytulił 
Spędziliśmy wieczór dosyć miło oglądaliśmy filmy i bajki.Siedziałam koło Harego na łóżku w pewnej chwili się nachylił i szepnął do ucha
-Możemy porozmawiać?-zapytał się pokiwałam głową i wyszłam z pokoju kierując się do ogrodu popatrzyłam na bransoletkę,która się zaświeciła,uśmiechnęłam się sama do siebie i popatrzyłam na Harrego,który uśmiechnął się do mnie i usiadł na huśtawce dołączyłam do niego
-Nicola ja wiem,że ty masz 14 lat a ja 20,ale to nie moja wina-powiedział patrząc mi w oczy
-Harry jak ty sobie to wyobrażasz przecież jak ktoś się dowie to,to wolę nie wiedzieć co będzie naprawdę Harry,ludzie będą uważać cię za pedofila naprawdę..ja przepraszam muszę pomyśleć-szepnęłam po czym odeszłam i zamknęłam się w piwnicy popatrzyłam na bransoletkę,wzięłam ją do ręki,po czym mocno ścisnęłam w pięści 
-Potrzebuję cię tu i teraz-szepnęłam i przede mną pojawił się chłopak ubrany na biało,nie powiem był przystojny a najlepsze,że był prawdopodobnie młodszy ode mnie 
-Ile masz lat
-10,ale czy to ważne? jesteś dla mnie ważna i nie opuszczę cię,będę pomagać-powiedział jego nogi były nad ziemią on lata,nie no kurwa to jakiś sen
-To nie sen a Ty go kochasz-powiedział i wskazał na mnie palcem
-Kogo kocham?-zapytałam zdziwiona
-Harrego-powiedział i zaczął jeść żelki 
----------------------------------------------------------
 






 Bransoletka,którą Niki dostała od anioła :)
 
 





















 



Luke-ma 10 lat i to kim jest będzie w rozdziale 10 :)